Wielkie brawa dla p. Mariusza Grosia z Goczałkowic-Zdroju za prawidłowe rozwiązanie zagadki „Znaszli” z numeru 11/2023. Tak, to zdjęcie przedstawia oddalony o kilkanaście kilometrów Łabski Szczyt, a wykonane zostało ze szczytu Witoszy spod wioski Staniszów k. Jeleniej Góry.
Gratuluję!
Ktoś jeszcze napisał, że „Zdjęcie przedstawia „Górę Witosza z panoramą Karkonoszy”, a ktoś inny, że „Zdjęcie zrobiono z góry Witosza nieopodal Staniszowa”. Blisko, ale jednak nie można uznać tych odpowiedzi za wyczerpujące.
Tak samo „Panorama Karkonoszy” to zbyt ogólnikowe pojęcie, a inne odpowiedzi zupełnie mijały się z tym, co jest na zdjęciu.
Proszę się jednak nie zrażać i próbować sił w następnych konkursach!

Z tym numerem zaczynamy przyjmować wpłaty na prenumeratę rocznika 2024. Przewidujemy w niej taki sam porządek, jak w roku 2023, czyli jeden numer zbiorczy i trzy pojedyncze. Wszystkie w tej samej objętości i cenie. Chyba wreszcie ta inflacja trochę wyhamowała?

Zbliżamy się do kolejnego jubileuszu naszego pisma. Uczcimy go drugim znaczkiem okolicznościowym, o prostej formie, pokazanym na sąsiedniej stronie.
Które jeszcze czasopismo może pochwalić się takim stażem na sklepowych półkach?

Las Prenumeratorów. Tu niestety nie mam dobrych wieści... Chodzi o to, że niestety nie było jesiennych nasadzeń, więc do naszego „Lasu” nie przybyło ani jedno drzewko. Przepraszamy tych Prenumeratorów, którzy poczynili wpłaty i obiecujemy zasadzić ich drzewka na przełomie marca i kwietnia, o ile pozwoli na to pogoda. Jeśli nie – to zrobimy to nieco później, ale raczej w kwietniu. Jednocześnie otwieramy się na Prenumeratorów, którzy mają w swoim numerze literę „B”. Nie znaczy to, że jeśli znajdą się jeszcze chętni z listy „A”, to ich drzewka nie zasadzimy. Przeciwnie, będziemy się bardzo cieszyć, że chcą być z nami!

I jeszcze – w smutne jesienne i zimowe (jeśli brakuje śniegu...) dni zapraszam w weekendy do Reszla. Tam na zamku w godzinach wieczornych można będzie podziwiać grę świateł i dźwięku, tzw. mapping, a w przerwach między projekcjami zwiedzić izbę tortur i wejść na wieżę, skąd rozciąga się widok i na dziedziniec zamkowy, i na leżące u stóp zamku miasto.
Na mapping i zwiedzanie mamy dla Was bezpłatne wejściówki. Wyślemy je tym Prenumeratorom, którzy po wizycie na zamku prześlą nam stamtąd swoje fotki razem z tym numerem Miesięcznika, albo z flagietką.
A pozostali Czytelnicy? Im też przyślemy (mailem) bezpłatne wejściówki, jeśli otrzymamy od nich podobne fotki, niekoniecznie z Reszla, ale wcześniej, przed zamiarem wyjazdu by zwiedzić miasto i zamek.
Na zamku można się posilić (jest restauracja), można także skorzystać z noclegu – jest tam też i hotel.

Marsz Śledzia, a także Bike Orient, obie imprezy z rocznika 2024 już niedługo! Czas szybko „zleci”, warto chyba więc się już wkrótce tematem zainteresować. Zanim jednak zapadną jakieś decyzje – proszę przyjąć najserdeczniejsze życzenia Zdrowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia, a także Szczęśliwego Nowego Roku 2024, bo następny numer „Psk” chyba dopiero w styczniu....

Do zobaczenia na szlakach!
Paweł Cukrowski